10:23

Vitea, matujący i normalizujący krem na dzień i na noc / cera tłusta i mieszana

Nie ukrywam: kupowanie kremów do twarzy to nie moja specjalność :) Moja trójka kremów zawsze wyglądała tak: Nivea, Dove, Bambino czyli wszystko to co nie może zrobić krzywydy ;D Ale od czasu blogowania bardziej staram się dobierać kosmetyki i zaufałam swojej intuicji także wszystko inne odstawiałma zabrałam sie za tego 'cudaka' ;)


Jestem posiadaczkę cery mieszanej, na szczęście albo dość nietypowo nie świeci się ani nie przetłuszcza w strefie T ;) Ale czy ten 'cudak' za 10 zł podziałał?;)

Podoba mi sie, ze otwierając kartonik był tez fajny dodatek informaycjny, który zobaczycie po prawej stronie ;)

Od producenta:


Jestem na tak! [Swoją droga dużo kosmetyków mi ostatnio 'dogadza' :P]. Nie spodziewałam sie, ze krem za dychę da radę;) Obietnice są spełnione w 100 % ;) Koloryt cery jest wyrównany, krem mnie nie uczulil, nie podrażnił ani nie zapachał ;) Żadne niespodzianki nie wyskoczyły ( nie licząc dwóch w tych cięzkich dniach) jednak nawet gdyby wam coś wyskoczyło to krem 'łagodzi' i 'wycisza' podrażnienia ;)Skóra jest miękka, gładka, nie błyszczy się . Twarz jest dobrze zmatowiona i to mi sie podoba ;)

Skład:

 Aqua (Water), Cyclopentasiloxane, Ethylhexyl Stearate, Isohexadecane, Glyceryl Stearate SE, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Glycerin, Glyceryl Stearate Citrate, Cetearyl Alcohol, Polypropylene, Propylene Glycol, Salix Alba (Willow) Bark Extract, Oryza Sativa (Bran) Oil, Zinc PCA, Butyrospermum Parkii (Shea) Butter, Acrylates/C10-3- Alkyl Acrylate Crosspolymer, Xanthan Gum, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Disodium EDTA, Sodium Hydroxide, 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol, Parfum (Fragrance), Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Limonene, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde.


Krem dostajemy zapakowany w kartonik, który na dodatek jest ofoliowany. Gdy otworzymy kartonik ukazuje nam się szklany słoiczek z kremem. Słoiczek zrobiony jest z ciężkiego, grubego szkła, zabezpieczony sreberkiem :)


Krem jest lekki, w konsystencji mi przypomina jakiś łagodny krem dla dzieci bądź niektóre kremy z YR ;) Szybko się wchałnia, świetnie nadaje się pod makijaż, nie roluje się! ;) Zapach jest nietypowy - lekko męski ale mi to nie przeszkadza ;) Nie zostawia na twarzy tłustego filmu;)

Mój ulubieniec ;)♥
 Producent pisze, ze efekty widać po 4 tygodniach sotoswania i to prawda ;)
Z początku myślałam, że jeden krem mi nie starczy ale na dzień dzisiejszy stosując go 2 razy dziennie zużyłam do dopiero połowę - a używam go od 3 stycznia ;)

Krem można dostać w małych drogeriach chociaż nie znalazłam, żadnej drogerii internetowej z tymi kosmetykami.
Za słoiczek 50 ml zapłacimy 10 zl
Moja ocena: 5/5

Copyright © 2016 Rupieciarnia drobiazgów , Blogger