11:09

Ziaja, bio - żel pod oczy i na powieki kojący, ze świetlikiem

Przyznaję się, kiedyś nie dbałam o okolicę oczu - 'przecież mam jeszcze czas' ;P. Wszystko się zmieniło gdy za którymś razem u Inez ;* widziałam jej pielęgnację paczadełek i momentalnie szok! Postanowiłam to zmienić i regularnie dbać o moje paczadełka - w końcu we wrześniu stukną mi 24 latka! :D  i nie chcę mieć taaaaaaaaaaakich worów! :P


Na mojej wsi jest ograniczony wybór tego typów produktów ;/, jeśli znajdę 4 różne to sukces. Akurat nie wybierałam sie do Rossmanna, którego mam 30 km od siebie więc wybór był prosty -  biorę pierwszy lepszy ;D

 Od producenta:


Z działania kremu jestem średnio zadowlona - zdarzały się dni, że po jego zastosowaniu paczadełka mi łzawiły, szczypały i ogólnie drażniło mnie każde światło! W dni kiedy nic się nie działo nie zauważyłam by krem jakoś specjalnie działał na okolicę oczu.

Skład:


Bio - żel zamkniety jest w miękkiej, plastikowej tubce. Dzięki elatycznosci tubki wydobędziemy nasz żel w całości. Estetyczna, biała sztaa na myśl przywodzi mi coś 'aptecznego' ;). W tubce zamknięte jest 15 ml produktu.


Lekka, żelowa konsystencja, wchłania się szybko, pozostawiając na skórze delikatne uczucie chłodzenia. Wydajność jest ok - miałam go jakieś 4 miesiące.


Nie jest to może jakiś wybitnie dobry produkt - opinie są podzielone ale nie oczekujmy cudów po kosmetyku za 5 zł :).
Myślę, ze po Bio-żel nie siegnę ponownie,
Dostepny w prawie każdej drogerii.
Cena za 15 ml wynosi do 6 zł.

Moja ocena: 2/5
Copyright © 2016 Rupieciarnia drobiazgów , Blogger