Mieszane uczucia czyli nie takie dobre jak powiadają #1

By Justyna Wiśniewska - 11:43

I tak oto tym postem zaczynam nową serię na blogu pt: "Mieszane uczucia czyli nie takie dobre jak powiadają''. Nie piszę Wam o wszystkich produktach, które używam bo się po prostu nie da. Są takie, które wywierają na mnie dobre 'pierwsze wrażenie' ba, nawet robię im zdjęcia i zabieram się do recenzji i co? Bach! Ich czar pryska a ja tak naprawdę nie mam ochoty o nich pisać! Dlatego powstała ta seria ( mam nadzieję, że rzadko będę publikować takie posty) i przed Wami pierwsza 3! ;)


 Dziś są to dwa produkty do stóp i jeden podkład, gotowi?;)


 1. Evree Max Repair regenerujący krem do stóp


Bogactwo składników aktywnych zawartych w kremie ma działanie regenerujące, bakteriostatyczne i ochronne. Pozostawia długotrwały efekt świeżości. SKŁADNIKI AKTYWNE: olejek lawendowy, d-panthenol, alantoina, urea. DZIAŁANIE: dogłębnie regeneruje oraz odżywia skórę stóp, przywraca jej miękkość i gładkość, nawilża naskórek, chroni przed powstawaniem zrogowaceń, działa bakteriostatycznie i odświeżająco.
Kremu używam dzień w dzień i nie widzę jakiś wielkich efektów. Oczywiście skóra jest nawilżona i gładka ... tylko przez jakieś pół godziny! Efekt świeżość? Dajcie se luz - delikatne uczucie niby chłodu, które szybko znika! Z plusów to jedynie całkiem miły zapach i szybkie wchłanie się. Tak jak skóra była sucha tak została! Producent pisze, że to wydajna formuła tssa ja juz po 5 razach miałam pół tubki ;O
Cena ok 9 - 10 zł/ 75 ml

2. No 36 do stóp, żel do usuwania twardej skóry
Wysokoskoncentrowana formuła żelu pozwala na szybkie i skuteczne usunięcie twardej i zrogowaciałej skóry stóp. Zawarte w kosmetyku składniki aktywne: gliceryna i olej z awokado intensywnie zmiękczają i nawilżają. A ekstrakt z aloesu łagodzi podrażnienia, przynosząc ukojenie skórze stóp. Potrójne działanie kosmetyku sprawia, że efekty widać już po 1. użyciu!

I tu było 'wow' po pierwszym użyciu! Stopy były gładkie, miękkie i o 'jedną warstwę' było mniej ;) Żel na stopach trzymałam 5 minut po czym zebrałam go szpatułką. Efekt, który obiecał ptoducent był! Był ale tylko raz! Pózniej ani razu nie zauważyłam żeby coś się stało! Mało tego, żel użyła moja mama, a później siostra i nic się nie wydarzyło! W miejsach przy poźniejszym stosowaniu zauważyłam, że skóra pęka szybciej i jest bardzo szorstka ;(


Cena 9 - 10 zł / 75 ml



3. Golden Rose, podkład mineralny ( Liquid Powder Mineral Foundation) 01

GR liquid powder mineral foundation to bardzo lekki podkład mineralny, który nie obciąża skóry, ponieważ nie zawiera konserwantów, substancji zapachowych oraz talku i wosków. Zapewnia doskonałe krycie – „bez efektu maski". Idealnie dopasowuje się do naturalnego odcienia skóry, staje się niewidoczny, a cera jest świeża i rozświetlona. Dzięki niezwykłej mocy 8 minerałów: tlenku, cynku, miki, kaolinu, krzemionki, miedzi, manganu oraz magnezu – podkład tworzy barierę między skórą i środowiskiem, pozwalając skórze oddychać.

To tylko fragment tego co obiecuje producent. Po pierwszym użyciu byłam zadowolona. Podkład wygląda naturalnie, nie tworzy maski, na buzi trzyma się jakieś 5 - 6 godzin i male niedoskonałości kryje dobrze i to tyle z plusów.  Od początku miałam problem tylko z pompką, która raz pobierała a raz nie ;/ Niestety nie współgra z żadną bazą / kremem i pod wszystkim się roluje! Po jakimś czasie od otwarcia konsystencja podkładu stała się ciężka, okropna do rozprowadzenia na buzi! I w tym momencie podkład trafił do kosza!

Cena 19 - 25 zł / 35 ml



Według kolejności: żel. krem i podkład.

Miałyście coś z tej ekipy?;)

  • Share:

You Might Also Like

40 komentarze