Tołpa, spa bio, harmony - sól borowinowa

By Justyna Wiśniewska - 09:36

Jeśli chodzi o Tołpę to mam kilka kosmetyków, które lubię, kilka o których wolę nie pamiętać i kilka takich o których ciężko mi ukierunkować zdanie - ni to grzeje ni to ziąbi ;P i właśnie dziś będzie o takim produkcie. Możecie mi wierzyć albo nie ale ta recenzję pisałam 3 tygodnie i w końcu zamierzam doprowadzić ją do ostateczności!


Zanim będzie o działaniu najpierw zaznaczę - jestem inna ^.^

Od producenta:


No dobra, jak zwykle Tołpa raczy nas garścią ciekawych info ale co z działaniem? I tu patrzecie wyżej - jestem INNA czyli nie czułam nic, z wyżej wymiennionych rzeczy - była sól  - nie ma soli. Była kąpiel - była ale żadnych jakiś rewelacji, wielkiego bum, nie zauważyłam ;) I zdaję sobie sprawę, że są osoby, które czują wszystkie zalety tej soli ale ja do nich nie należę.

Skład:


Całkiem przyjemny ;)

Sól zapakowana jest w saszetkę - mi wystaczyła na 3 kąpiele - a co! Nie zużyję wszystkiego na raz! ( może dlatego nie czułam efektów?). Zapach trochę borowinowy, trochę ziołowy - mnie drażnił. Kolor soli to taka szarość i taka szarość osadzaała mi się w wannie ;x. Sól ma dość pokaźne kryształki ( jakby była krystalicznie biała wmawałabym innym, że to diamenty :D)


Oprócz brudzenia wanny, i działania którego u mnie nie widziałam to nie skreślam produktu. Myślę, że potrzebowałabym większej ilości tej soli lub większego wysiłku ( no bo po to jest 15 km rowerem :P).
Jednak na chwilę obecną mówie mu bye bye i do kiedyś.
Sól dostaniece na stronie Tołpy. Za 60 g zapłacimy 7.98 zł.


  • Share:

You Might Also Like

22 komentarze