14:02

Alterra, szampon regenerujący orzech makadamia BIO i figa BIO

Balea, Alverde, P2, Alterra to kosmetyki, które w większość królują w blogosferze. Nie ma chyba osoby, która nie miała choć jednego produktu z tych firm. Powoli i ja się zabiera za poznawanie tych marek. I tym sposobem w moje łapki ( a raczej dzięki promocji w Rossku) trafił do mnie pierwszy szampon z Alterry ( ale nie ostatni) - i w tym momencie przyznaję się bez bicia, że mam ochote na ich mydełka! ;)


Jako, że olejek makadamia na moich włosach się sprawdza doskonale ( w przeciwieństwie do arganowego) pomyślałam, że na pierwszy raz pójdzie produkt zawierający cokolwiek związanego z tym składnikiem ;)

Od producenta:


Sam szampon nie plącze włosów, całkiem dobrze się pieni, dobrze radzi sobie ze zmyciem olejów, nie podrażnia skóry głowy, nie wywołuje przetłuszczania się, włosy wyglądają na zdrowsze, w dotyku są miękkie, sypkie. Uff więcej zalet nie pamiętam ;) Z tej gorszej strony to szczypie w paczadełka niemiłosienie!

Skład:


Szkoda, ze tez nasze wspaniałe ekstrakty przewijają się na samym, szarym końcu ;x

Szampon zamknięty w owalnej ( kwadratowej wg mojej siostry) butelce o pojemność 200 ml. Całkiem zgrabna buteleczka nie zajmuje dużo miejsca i można ją postawić na głowie. Zamykanie typu 'klik' trzyma mocno.


Szamponu nie wylewa sie zbyt dużo, jednak ja potrzebuję wylać go dwa razy na dłoń, żeby dokładnie oczyścić kłaczki. Konystencja lejąca ale nie na tyle by uciekała między palcami. Zapach delikatny, po umyciu nie wyczuwalny, nie kojarzy mi się z niczym aczkolwiek jest przyjemny. Szampon jak szampon w kolorze przejrzystym.

Całkiem udany szampon, chociaz efektu wow nie ma, to sprawdza się w swojej roli.
Moje włosy go ewidentenie polubiły ;) Co do wydajnośc mi wystarczył na 5 tygodni używania ( 2 x tygodniowo)

Dostępny w Rossmannie.
Cena za 200 ml 9.49 zł, czesto w promocji za 5.99 zł.


Moja ocena: 4/5
Copyright © 2016 Rupieciarnia drobiazgów , Blogger