19:50

Ziaja, Liście Zielonej Olwiki, oliwkowa woda tonizująca z wit.C

Macie tak, że jak coś kupicie i komuś oddacie to potem nachodzi was myśl' kurde! mi by się to przydało bardziej ' ;D, ja tak miałam , przyznaje się ;D A było to wtedy kiedy kupiłam ową wodę do rozdania :P Poczytałam opinie, pozazdrościłam przyszłej zwyciężczyni i poszłam do sklepu po SWOJĄ wodę i w taki o to sposób uległam , przepadłam, zaginęłam etc etc ;)


Rzadko kiedy ulegam blogosferze i temu co akurat jest zachwalane, ale oo perdon! jak mówi moja mama - dzięki WAM kupiłam tusz Lovely Pump Up ♥ a czy i ta woda u mnie zapunktowała tak samo jak u was?;)

Od producenta:


Wodę lubię za: uczucie świeżości, nie zostawianie lepkiego filmu na skórze, uczucie odprężenia, delikatność i nawet makijaż z oczu domyje idealnie  bez szczypania w oczka

Skład:


Woda nie uczula, nie podrażnia, jest łagodna - tak jak producent pisze dla każdego rodzaju cery :-)

Woda zamknięta w plastikowej, zielonej butelce z pompką. Moja pompka się zacina, co mnie strasznie wkurza ale da się przeżyć  ;) No i oczywiście widzimy ile nam tej wody zostało ;)


Bezwonna ( wg mojego noska:p), bezbarwna ot, zwykła woda o niezwykłym działaniu ♥ Wodę stosuję 2 razy dziennie: wieczorem po oczyszczeniu twarzy, oraz rano po przebudzeniu ;) I w zależności czy popsikamy nią wacik czy wylejemy na niego troszkę to woda jest bardzo wydajna - po półtora miesiąca czasu doszłam do napisu 'Ziaja' więc myślę, że spokojnie starczy na 2 - 2,5  miesiąca ;)

Wodę tonizującą bardzo polubiłam i kupię kolejne sztuki jak znowu będą u nas dostępne ;)
Za butlę 200 ml zapłacimy do 6 zł - ale widziałam gdzieś że kosztuje 9 zł :-O
Dostępna w praiwe każdej drogerii ;)
Moja ocena: 4,5/5
Copyright © 2016 Rupieciarnia drobiazgów , Blogger