09:00

Garnier Aloe Vera szampon do wszystkich rodzajów włosów

Ogólnie lubię produkty Garniera. Przeważnie z prawie każdym ich szamponem się dogadam - przynajmniej z większości jestem zadowolona ;) Dziś chcę wam powiedzieć o szamponie, który miał zapewnić moim kudełkom witalności i blask a okazała się ... no własnie czym się okazał?


Swoją sztukę kupiłam za coś około 4 zł i z perspektywy czasu muszę powiedzieć, ze to najgorzej wydane 4 zł w moim życiu!
A zanim wam opowiem dlaczego, to pokażę wam

Obietnice producenta:

Wyjątkowa receptura do wszystkich rodzajów włosów. Połączenie aloesu znanego z właściwości zmiękczających z lekką formułą bez obciążania włosów. Rezultat: włosy są błyszczące, pełne energii i witalności, stają się pełne życie.

Mówię 3 x nie, totalna bujda na resorach! ;/ Więc jak jest w rzeczywistości?
Już na drugi dzień po umyciu włosy są oklapnięte, wyglądają jakby wcale nie miały styczności z wodą. Podczas mycia włosy są splątane, tępe ;/ W efekcie po wyschnięciu ciężko się rozczesują, są szorstkie, matowe. Blasku i witalności nie ma ;(

Skład:


Szampon mimo , że w składzie ma SLS to słabo się pieni, żeby zmyć olej trzeba włosy umyć minimum 2 razy jak nie lepiej :O Włosy bez oleju itp oczyszcza całkiem ok, ale po pewnym czasie u mnie pojawił się łupież ;/


Szampon aloe vera ma biało - zieloną szatę graficzna, całkiem ładną ;) Butla standardowa, 250 ml, nie postawi się jej na głowie. Zamykanie typu'klik' mocne, nie sprawia problemu. Naklejki z szamponu bardzo szybko odchodzą ;/ Dozownik jest dość sporej wielkości, więc i szamponu wylewa się dość sporo.


Jedyny plus szamponu to zapach ♥ Nie umiem go określić ale mi się podoba - szkoda, ze cała reszta to wielki kit ;/ Zapach czuć w butelce i tylko tam bo podczas mycia tego już nie ma przynajmniej na włosach go nie czułam ;/ Szampon jest dość lejący, bez koloru. Wydajność kiepska, i z winy ogromnej 'dziury' dozownika i z powodu konsystencji, po 4 użyciach miałam już pół butelki na boku :O


Aloe Vera okazał się bublem jakich mało ;/ Suma sumarum szampon skończył jako płyn do mycia podłóg, gdzie przynajmniej czuć 'ciut' zapachu.
Dostępny w drogeriach
Cena za butelkę 250 ml w granicy 8 zł.
Moja ocena: 1,5/5


Copyright © 2016 Rupieciarnia drobiazgów , Blogger