07:17

Cztery Pory Roku / Balsam do ciała brązujący

Łii Łii Łii <3 :D Znaczy się cjeść! ^.^
Ten wrzesień jest dla mnie niesamowity! :)
Ale o tym niedługo ;D Ciepłe dni mamy za sobą, niektóre z nas skorzystały z ostatnich promieni słoneczka -  ja spiekłam się ;D Ale ja o celtyckim typie urody , nie bardzo lubię się ze słoneczkiem ;( 
Na ratunek by pokonać moją bladość  przyszła mi nowość o Czterech Pór Roku - przeczytajcie czy okazał się skuteczny;)



Jak widać logo firmy mi się starło - gdzieś posiałam zdjęcia po otrzymaniu ;( buu a te robione było całkiem niedawno :) Mój balsam jest typowo dla jasnej karnacji :)

Kilka słów od producenta:


Po pierwsze i ostatnie ♥ ten balsam to cudo ;) ♥ stopniowy efekt opalenizny jest! ;) opalenizna jest delikatna, wygląda bardzo naturalnie ;) Nie zostawia plam na ubraniu ;) W przeciwieństwie do Ziai Sopot nie brudzi rąk, nie zostawia plam na ciele ani smug ♥ Mój ulubieniec ♥ Nie podrażnia, nie wysusza. Opalenizna schodzi równomiernie.

Naturalne składniki aktywne:
Olej palmowy - nadaje skórze naturalny złocisto-brązowy koloryt. Nawilża i wygładza
Ekstrakt z karotki -  podkreśla naturalny kolor opalenizny. Redukuje suchość i szorstkość skóry
Gliceryna - chroni skórę przed utrata wody. Wyraźnie poprawia jej miękkość i elastyczność :)

I to wszystko otrzymujemy :D!
Szczegółowy skład:

Agua, Paraffinum Liquidum, Cetearyl Alcohol, Glycerin, Elaeis Guineensis Oil( olej palmowy), Dihydroxyacetone, Ethylhexyl Stearate, Glyceryl Stearate, PEG - 100 Stearate, Dimethicone, Ceteareth-20, Phenoxyethanol,Daucus Carota Sativa Seed Extract, Parfum, Methylparaben, Ethylparaben, Sodium Hydroxide, Lecithin, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Hydrogenated Palm Glycerides Citrate, Limonene, Geraniol, Linalool, Benzyl Benzoate, Citronellol, Hexyl Cinnamal

Taak wiem, parabeny w składzie, jednak jak na razie mi nie zaszkodziły ;)



Nasz balsam jest w plastykowej tubce zamykanej na zatrzask. Zatrzask nie sprawia problemu. Tubka jest miękka elastyczna w brązowo - niebieskim kolorze. Nie ma problemu z wydobyciem resztek balsamu ;) Dozownik ma idealną wielkość - wyciskamy tyle produktu ile chcemy ;) Mi mała ilość wystarczy na pokrycie jednej nogi ;D


Konsystencja lekkiego kremu. Balsam ma ładny żółty kolor. Rozprowadza się łatwo i równomiernie. Ilość z obrazka starcza mi na jedną nogę ;D całą nogę ;D Zapach delikatny, subtelny wyczuwalny dopiero na skórze ;)

Niewątpliwie jest to mój ulubieniec. Po  Ziai Sopot bałam się tego typu produktów ale ten skradł mi serducho ;)
Za pojemność 250 ml zapłacimy do 13 zł.
Dostępny w drogeriach internetowych - nie we wszystkich ja go rzadko spotykam i za tę dostępność ma minus ;/
Śmiało polecam! <3
Moja ocena: 4,5/5


Copyright © 2016 Rupieciarnia drobiazgów , Blogger