11:25

Maj w zdjęciach ;)

Co prawda miałam siedzieć i pisać recenzję lakierów marki Avon, jednak mój mózg już nie pracuje na takich wysokich obrotach (bo jedyne o czym myśli to to, że ktoś żeżarł mi mojego arbuza z lodówki i to, że przyda mi się służba do zrobienia mego 'łoża' :D), ale jak się nie chce tak zwyczajnie pisać długich zdań i w miarę wyjść przy tym na osobą dość elokwentną no to trzeba mieć jakieś zastępstwo - i tu przychodzi miesiąc w zdjęciach! No bo przecież każdy z nas lubi oglądać obrazki  :D, obiecuję też nie nudzić i nie pisać zbyt dużo :)


Czaiłam się i czaiłam aż u sąsiada za rogiem zakwitnie magnolia <3. Matko, jaki to cudny widok! Mogłabym brać pod nią ślub (zwłaszcza jak jest pod nią dywan z płatków kwiatów) - cudownie to wygląda! :)


Kilka miesięcy temu moja przyszła 'teściowa' robiła ciasto na maślance, tak mi smakowało, że wzięłam od niej przepis i teraz non stop je robię, proste i pyszne! Tutaj w wersji z brzoskwiniami ale zdradzę Wam sekret: pomidorowa w wykonaniu mamy K to mistrzostwo świata ! :D



Mlecze, dmuchawce, komary i chrabąszcze czyli istna wiosna w pełni :D. Zabrałam kiedyś małą na zrywanie dmuchawców, skończyło się tym, że skoro nie mogła 'chuchnać' to nim potrząsała ;D. Spędziłyśmy tak prawie godzinę przy czym głupia ciotka (czytaj: ja) włożyła rękę w pokrzywy - brawo ja ;D



Sezon na wysokie buty otwarty! Od kiedy po roku czasu walczenia z nogą wiem, że nic z tym fantem nie zrobię i muszę czekać na zielone światło (aż będę mogła to zoperować) to stwierdziłam, że czasu tracić nie będę i coraz więcej w mojej szafie takich buciorów! Szkoda, że te sandałki po dwóch dniach postanowiły się rozwalić - urwał się jeden pasek w nich ;(


I znowu żarcie ;D Ale co ja na to poradzę, że uwielbiam gotować? ;> I szczerze Wam powiem, że jak wrzucę zdjęcia mojego jedzenia na IG to mi przybywa odbiorców, zaś z kolei jak pokażę ryja to ludzie uciekają (wiem, fascynujące wnioski - chyba aż tak piękna nie jestem ;D ;D). Sernik na zimo z truskawkami chociaż raz musi być - zwłaszcza jak truskawkowy szał w pełni ;).


W zeszłym roku nasz bez / lilak kwitnął jak szalony ale w tym roku jakby piorun mu do łba strzelił i miał jedno kwiecie ;O. Nie no szaleństwo, tak się rozpędził ;D. Nie doczekałam się więcej kwiatków to chociaż temu jednemu zdjęcie zrobiłam ;) (które wg mnie jest najlepsze ♥)


Ona mieszka obok nas !! Nasza zmora ale ciotka z babką miały wolne - poszła dręczyć sąsiadkę ;D Chociaż nie powiem, trochę smutno jak dłużej do nas nie przychodzi :P


Yyyyy 'trząsaj' sobie a ciotka posprząta, a co tam - dałyśmy babci taki bukiet :D. Pół wsi słyszało jak mama się drze ' z czym Wy idziecie do domu' ;D :D.
P/s brudne dziecko to szczęśliwe dziecko ♥


Summer ♥ Jest tak gorąco, że ostatnimi czasy modlę się o deszcz DOSŁOWNIE! ;D Po pierwsze moja noga w upał nie daje rady a ja czuję się jak kupka rozjechanego gówienka , jakaś masakra, starzeję się czy co ;D. Ale, ale znalazłam takie świetne trampki w lumpie w serduszka, że dałam już te 5 zł i jestem w nich zakochana :D


Oczywiście, pierwszy tester każdej nowej rzeczy w domu już stoi i czatuje ;D . W Lidlu były lilie, 12 pączków (w doniczce) za jakieś 30 zł, żal było nie kupić ;D, A jak pachniały! Cały dom należał do nich ;)



Brak własnego bzu oznaczał kradzież komuś zza płotu ;D. I więcej na swoją obronę nie mam ;D


Pierwsza moja tarta z serkiem mascarpone i truskawkami ;). Po pierwsze nigdy nie pozwalaj dziecku wykładać ciasta, które i tak wyszło jakieś dziwne, po drugie ta silikonowa foremka to jakaś porażka :D Muszę chyba kupić zwyczajną blaszkę do tego ;)



26 maj, dzień matki ♥. U nas to mama skwitowała tak" ten bukiet to na pogrzeb?', ' takie drogie kwiaty kupiła, szkoda pieniędzy'  ... No cóż ale róże w doniczce się podobają i już jest zastanawianie się gdzie je wysadzić ;D. A no i widać moje seksowne laczki typu 'idę, szuram nogami' ;D


Ostatni nabytek - 9 cm szczęścia ♥ Najwyżej połamię nogi ... w pięknym stylu! :D

Eeee nie mam nic na swoje usprawiedliwienie, że u mnie maj to albo żarcie albo kwiaty ;D
 A co tam u Was? ;)

Copyright © 2016 Rupieciarnia drobiazgów , Blogger