Listopadowo - grudniowe nowości w mojej kosmetyczce ;)

By Justyna Wiśniewska - 10:36

Postanowione! Więcej denek nie będzie aczkolwiek co jakiś czas będę pustakami raczyć na IG jednak z serii z nowościami nie będę rezygnować :D. W listopadzie przyszły do mnie tylko dwie paczki: zapach jak i mój pierwszy Mikołaj, nie widziałam sensu by pisać posta o dwóch przesyłkach także w tym momencie mamy wszystko znaczy wszystkich moich Mikołajów i nie tylko w jednym :). Same spójrzcie ;)


Mówiłam, że trafił mi się jeden zapach? Tak i to na początku listopada Elnino Parfum uraczyło mnie tym cudownym jabłuszkiem, o którym pisałam Wam na początku tego tygodnia ;)



A to właśnie wyżej wspomniany pierwszy mój Mikołaj ... z listopada ;D. Ewelina  
( secretaddiction86) jak zwykle bezapelacyjnie wyprzedziła renifery i Mikołaja ;D. W moje cudowne rączki trafił zestaw żurawinowy Stenders  ( mydełko zużyte, a reszta czeka na swoją kolej :P) oraz kilka drobiazgów m.in odrobinki kremów Miya tak zachwalanych w internetach: kokos pachnie jak kokos aczkolwiek może drażnić jak i wersja mango, która dla mnie jest perfumeryjna buu ;D. Próbkę z Kiehls'a zużyłam ale fanką lawendy nie będę, Norel w akcji, maski Bielenda warte poświęcania uwagi a na resztę mam jeszcze czas ;D.  Ty wiesz przecie co i jak ♥♥


Pod jedną z 'wishlist' u Joanny napisałam, że mi też marzy się coś z Mac'a bo ja jedynie kupiłam podróbkę ( taka zdolna jestem :P). Ku mojemu zdziwieniu odezwała się do mnie Jagoda, która takowego Mac'zka mi sprawiła ♥ Stwierdziła, że jej nie pasuje a SnapDragon dla mnie będzie idealny i tak oo - dziękuję kochana! ♥


Wygrałam też dwa konkursy na Instagramie: pierwszy u Marty (@kieszeniepelneczeresni) . Powiem Wam, że to wszystko jest cudne, sole pachną pięknie ale ta kula musująca ( ciastek) to czyste zapachowe szaleństwo - szkoda, że w kąpieli tego nie ma ;(. Krem z TBS pachnie również cudownie a czekoladki hmm zjadła je mała blond rączka ;P. Za wszystko dziękuję ;*



Drugi konkurs wygrałam u Aleksandry (@fancy_ola). Tutaj zawartość nagrody również mnie powaliła. Wypróbuję słynne Glov, zapach z Avonu zabrała siostra, czerwone lakiery chętnie zostały przyjęte, uroczy pingwinek , kubek i termofor to zdecydowanie faworyci tej zimy :D. Nie zmarznę a przy tym będę pięknie pachnieć i wyglądać - dziękuję ;*


Marta ( sauria80) po moich zachwytach marką Biolove podesłała mi ich kolejne cudo! Oczywiście nie byłaby sobą gdyby czegoś tam więcej nie wrzuciła :D. Chociaż mówiłam, że Ronaldo wystarczy ale wiecie ... :D Kochana, Ty też wiesz ;D ♥


Iwona (Inspiruje mnie życie) również o mnie zadbała!. Jej paczucha przyszła w piątek przed wigilią i czułam się jak dziecko;D. Czekoladki, grubaśne skarpetki jak i mus od Wytwórni Mydła kompletnie mnie zamurowały ♥. A no i mały Cartier mrauuu kolejna dobra duszyczka - moja duszyczka ;D ♥


Paczka od mojej siostry Aguś ( Inesbeauty) ponad 2 tygodnie leżała w szafie - obiecałam sobie że wszystkie paczuchy otworzę w wigilię i tak też zrobiłam ;D. Moim paczadełkom ukazały się takie cuda - kremy Tony Moly zaraz pójdą w ruch, kolejna miniatura perfum, Kiko jak i Too Faced to spełnienie kosmetycznych marzeń :D . Uff, cóż radość niezmierna, Ty wiesz jak mocno ♥♥


Ogromna Milka to nic, ale ten zapach Armani Si dostałam od mojego K ♥. Cudownie , cudownie ♥ W końcu w moje łapki wpadło coś z tej marki a ja się nadal zachwycam tym cacuszkiem - jeszcze jakby ktoś mi Chanel, Gucci sprezentował to już w ogóle ;D Hahhaha a tak na serio jest wow! :D

I na tym skończę - więcej paczek nie pamiętam :D
P/s wybaczcie jakość zdjęć ale pogoda była jaka była ;)

  • Share:

You Might Also Like

0 komentarze