Tydzień filmowy #16 jestem na bieżąco z nowościami!

By Justyna Wiśniewska - 16:53

W końcu udało mi się nadrobić kilka zaległości filmowych ;) . W końcu też znalazłam czas by obejrzeć wszystkie ( no prawie) premiery kinowe, które chciałam ;D. I powiem Wam - nie myliłam się , ten rok jest kosmicznie dobry w tym co obecnie proponują nam kina. Ja jestem pod wrażeniem i wiem, że mój gust filmowy jest zaspokojony ( na razie). Choć zdarzają się szmiry jakich mało ( o tym niżej) to bilans dla mnie zawsze pokazuje iż trafiłam na dobry i warty obejrzenia film ;D. Jako iż uwielbiam krwawe kino, horrory i akcje to starałam się skupić na tych gatunkach więc rozumiem, ze nie każda dziewczyna preferuje takie klimaty ;D A co dokładnie obejrzałam - o tym niżej ;D

1.  Warcraft: Początek ( 2016) ---> klik


Nie czytałam książki, nigdy nie grałam w grę, ba w ogóle nie widziałam tej gry na paczadełka ale film to inna bajka ;D. Wiem, ze części nie spodoba się ilość naszpikowanych tam efektów ale to cholernie dobre kino fantasy!. Doskonale dobrani aktorzy, charakterystyczne postacie i ciągła akcja! Nie ma ani chwili nudy na tym filmie. Co dziwne niby film fantasy, niby tłuką się jak szaleni jednak w kilku momentach uroniłam łzę - naprawdę! I czuję niedosyt - dla mnie końcowe sceny są kosmiczne i mnie zszokowały - co daje szansę na kolejną część ale jednak podczas filmu polubiłam kilka postaci zwłaszcza głównych Orków ( nie mówię tu o tym koszmarny gostku z laską w ręku :P) i ubolewam, że później już ich nie będzie. Cóż niewątpliwie to kino pełne rozrywki na sobotni wieczór, które zagwarantuje nam moc atrakcji.

2. Obecność 2 (2016) ---> klik


Mniej straszna ale nadal robi piorunujące wrażenie, twórcy drugiej części powtórzyli sukces jednak dla mnie 1 była bardziej klimatyczna i mroczna, zaś ta część jest bardziej skupiona na dużej ilość paranormalnych zjawisk. Zdarzyło się, że dwa razy przeszła mnie gęsia skórka - brawo ( mnie nie łatwo przerazić). Naprawdę film ma takie momenty, że wyjdziecie z butów ( ja oglądałam o 1 w nocy :P). Oczywiście w tym przypadku aktorstwo jest na mistrzowskim poziomie - całe show tutaj kradnie Madison Wolfe grająca Janet - po prostu brawo i wielki ukłon by tak realistycznie oddać pokręcony pomysł twórców! Nie pasuje mi tu tylko zakończenie, po całym filmie liczyłam na coś mocno okrutnego a dostałam lekki szok i krótkie wypędzenie demona. Tak czy siak nie powinnam narzekać bo dwójka mimo, że nie bije jedynki na głowę to potrafi wbić w fotel i wielbiciele horroru ( czyli ja) mogą czuć trochę niedosytu jednak i tak przyznamy rację - film jest bardzo dobry.


3. Zanim się pojawiłeś (2016) ---> klik


FENOMENALNY tak przynajmniej słyszę o tym filmie. Ale nikt nie powie, ze to lekkie a zarazem ciężkie kino. Przez połowę filmu śmiałam się do łez ( golenie, rajstopy czy akcja w restauracji) i naprawdę byłam zdziwiona gdzie są te łzy, o których każdy mówi. I się pojawiły - od momentu ich kłótni na plaży wyłam jak bóbr - serio? On to zrobi? Płakałam, byłam w szoku i byłam zła, ze tak autorka książki poprowadziła tą akcję jednak mimo to film daje dużo pozytywnej energii, niesie nadzieję i daje wiarę. Jest piękny, poruszający, zabawny i smutny! Uwielbiam Sama i genialnie spisał się w roli Willa jednak Emilia ona tu jest genialna! Urocza, roztrzepana i kolorowa a swoim aktorstwem pokazała, że nie jest tylko gwiazdą Gry o tron! Film zdecydowanie do oglądania z chusteczkami !

4. The boy  (2016) ---> klik


To miał być jeden z lepszych horrorów tego roku... miał być a wyszła szmira. Dosłownie na całe 97 minut filmu jest jedna warta uwagi akcja! Dokładnie jedna! Po 25 minutach spałam i chrapałam - jak można film z taki potencjałem tak skopać?! No jak! Widać idzie ;D W ogóle jak na taki film i taki wszędzie chwalony to aktorstwo tutaj aż krzyczy o pomstę do nieba! Skąd oni ich brali - z ulicy? Ja nie wiem za to ten film miał dobre recenzję ale on nie jest wart ani oglądania  ani czasu , obejrzyjcie zwiastun tam mamy wszystko ;D

5. Seria Niezgodna: Wierna ( 2016) ---> klik


Taki  przypadek jak w punkcie 4 ... jak to cholery oni wypuścili tą szmirę na rynek? Uwielbiam tą serię i naprawdę miło oglądałam pierwszą i drugą część ( nawet Wam je polecałam) ale to? Razi ilość pracy speców od efektów specjalnych, rażą nowi bohaterowie, którzy są sztuczni i jakby wciśnięci na siłę - kompletnie nie zrozumiałam tej części i gdzieś się zgubiłam w wątkach. Do momentu przekroczenia przez barierę film mi się podobał, naprawdę ale później? Im dalej tym gorzej! Cieszy mnie fakt, że Tris i '4' nadal tacy sami, nadal grani tak samo ale nawet to nie ratuje sytuacji bo naprawdę twórcom coś nie poszło! No cóż zobaczymy jak to wyjdzie z kontynuacją i czy zrobią coś dobrego!

Ufff to chyba wszystko, oglądałyście cos?

  • Share:

You Might Also Like

0 komentarze