Grudniowe nowości w mojej kosmetyczce ;)

By Justyna Wiśniewska - 10:54

Miało być denko z ostatnich dwóch miesięcy jednak straciłam zdjęcia ;x. Jakaś pechowa ostatnio jestem ;). W tym miesiącu będą tylko nowości ;).

Grudzień to miesiąc , w którym królują prezenty - i u mnie też tak było. Kilka pięknych Mikołajek sprawiło mi niezwykłe niespodzianki! Sama też pobawiłam się w taką Mikołajkę i powiem Wam, że dawanie jest lepsze niż branie *.*. W grudniu udało mi się też wygrać kilka konkursów - yeahhhh głupi ma szczęście ;D.
P/s wybaczcie, że zdjęcia każdej z innej parafii ale jestem prawie pewna, że o czymś zapomniałam i jak wiecie miałam problemy z aparatem :)


Początek grudnia przyniósł mi przesyłkę od mojej 'siostry' Aguś ♥. Oprócz przepięknej kartki i słodyczy i prezentowego zestawu Clarins w środku znalazłam:


Tadam! Wszystko idealnie dobrane pod moją osobę ♥ No i mini Smashboxa. trochę mnie tu ta szczota przeraża ;). Odżywka Dermeny w użyciu, kalendarzyk powoli się zapełnia, cienie są piękne a zestaw, krem do rąk czeka na swój debiut ;) Pomadkę zabrała mała - jak zwykle ;) A już nie wspomnę, że kosmetyczka Clarins jest doskonała!


Kolejną moją Mikołajką była Sonia ( vel wpudrze :D). Niestety cukierasy nie dotrwały do zdjęcia (brat mi je zeżarł :P). Balsam Korres pachnie obłędnie! Mogłabym go ciągle wąchać! Mini Biotherm będzie jak znalazł, a fluid Sampar też ma śliczny zapach ;)


Iwonka ( vel Inspiruj mnie życie :D) też mnie obdarowała! Cudowne mydełko Organique, błyszczyk Pierre Rene, żel Dove, maska z Bielendy, i próbka zapachu Escady ech, tyle wspaniałości ;). Słodycze tym razem schowałam! :D


Jeszcze kilka dni przed wigilią Agnieszka ( vel Kosmetyki z mojej półki :D) też pobawiła się w pomocnicę Mikołaja :D. Kula do kąpieli (plum & fig) w połowie już zużyta, kredka Lord & Berry, mini tusz z Benefit'u, mały różowy Józio no i miniatura zapachu Dot Marca - powiem Wam, że zapach ładny, świeży ale u mnie trzyma się tylko 2 godziny ;x.

I tutaj dziękuję Wam - moje Mikołajki za tą radość i Wasze ciepło


Na IG wygrałam swój pierwszy konkurs, zorganizowany przez Blankę z bloga mój zakupoholizm. Do wygrania był balea box i takim oto cudem trafiła do mnie paka kosmetyków :D. Odżywkę oddałam bratowej reszta cierpliwie czeka w zapasach ;)!



Ostatnia przesyłka przyszła w wigilię ;). Uwierzcie mi, gdy zobaczyłam mojego listonosza pod drzwiami o godzinie 14:00 to mnie zamurowało! Akurat pomalowałam paznokcie więc wiecie ciężko było mi się podpisać ;P. 
Taką ogromną paczuchę wygrałam u Agnieszki ( chyba nie pomyliłam imienia :P / jednak pomyliłam imię i już poprawiam ) z bloga simple pleasures za co jeszcze raz dziękuje! ;). Na razie używam tylko konturówki z P2 i żelu z Bath and Body Works ;). Muszę Wam wspomnieć, że paczucha pięknie pachniała i to za sprawą wosków YC jak i serduszek Balea i soli do kąpieli ;). No i Haribo *.* ...

Nie ma tutaj prezentów gwiazdkowych od mojej rodziny bo zwyczajnie ich nie było ;) Od 2 lat robimy tylko prezenty maluchom ( jestem wyjątkiem bo zrobiłam siostrze, mamie i bratowej :D) a od mojego Karola dostałam kasiorę ( moje życzenie), którą odkładam na perfumy także rozumiecie ;).

Jak Wam wspominałam mój aparat cyfrowy przestał czytać kartę pamięci ;x a nie mam do niego kabla buu więc praktycznie zostałam bez 'narzędzia pracy'. Jednak ku mojej uciesze sąsiadka sprzedawała swój aparat - żaden full wypas ale mi wystarczy i takim oto sposobem za zawrotną sumę 100 zł trafił do mnie niżej widoczny gagatek ;)



Wygrałam jeszcze dwa kreatywne konkursy ( uwielbiam takie) ale nagrody zobaczycie już w styczniu :-)

A jak tam Wasze nowości?;)

  • Share:

You Might Also Like

81 komentarze