10:46

Przesyłka z Dresslink

Przychodzę do Was z moją dzisiejszą przesyłką :)
Powoli paczki z  Dresslinku zalewają blogosferę ( więc jak też pokazałyście swoje wrzućcie mi linka w komentarzu a poklikam :P) i się nie obrażę jak to zrobicie u mnie  :P No ale tyle o byle czym czas na zawartość paczki :)

Na pierwszy ogień sukienka ;) Miała być maksi i jest - no mogłaby być odrobinę dłuższa, tak jak na zdjęciu  ;)  Góra zawiązywana jest na szyi ( nie wiem czemu ale myślałam, że jest na ramiączkach). Prezentuje się ładnie, wykonana jest z poliestru czyli jak to moja sis mówiła ' zapocisz się w tej lycrze :P"


Sukienka klik

Ja wiem jak modelka nie wyglądam tym bardziej, że w ciągu dnia mam 2 godziny wolnego czasu , włosy nie ułożone a boczki się schować nie chciały ale liczy się sukienka :P



Zamówiłam też dwa zegarki : oba z białymi paskami :P Jeden a'la kot, drugi z kwiecistą tarczą :)
Oba chodziły jak przyszły :) Niestety ten z kwiecistą tarczą po kilku godzinach padł , widać, że pasek jest źle sklejony :(


Zegarek kot klik


Zegarek klik

Ogólnie oba mi się podobają, szkoda tylko, że ten kwiecisty wygląda jakby był robiony na 'odwal';/





Ostatnią rzecza jakką zamówiłam był portfelik - głównie z myślą o małej ;D Jest przeuroczy <3 Miękki, dość duży i na pieniążki w sam raz ;D


Portfel klik




Uff, no to tyle zakupów ;)
Copyright © 2016 Rupieciarnia drobiazgów , Blogger