14:00

3 cytaty z dzieciństwa ;)

Kiedy byłam mała mama często powtarzała kilka stwierdzeń. Może by mnie 'przestraszyć', a może by mnie czegoś nauczyć / oduczyć albo po prostu mówila to co jej mama a moja babcia powtarzała gdy ta była maluchem ;) Kilka z nich do dziś pamiętam i kiedy słyszę je u kogoś innego to aż buźka się uśmiecha :). A no właśnie: co takiego słyszałam?


#1. Nie rób tak bo Ci tak zostanie.

Oj, jaką to miało moc! Zazwyczaj kiedy z siostra się wydurniałyśmy robiąc miny wchodziła mama i to powtarzała. Wiadomo, my jako dzieciaki bałyśmy się, że całe życie będziemy miały np. język na wierzchu :P A wiadomo, że głupie miny zawsze rozweselą ponuraków :P Teraz widzę, że moja siostra mówi tak do małej ;D

#2. Nie jedz pestek bo Ci drzewo wyrośnie.

Od dzieciaka uwielbiam arbuza i zawsze wcinam pestki. Po słowach mamy zaczęłam je wyrzucać i szczerze nawet nie pamiętam momentu kiedy zczaiłam, że mamcia mnie straszy! Przecież drzewo bez ziemii nie wyrośnie! :D Matko, ale musiała mieć ubaw :P Teraz i tak pestki zjadam a drzewek się nie dorobiłam :( ;P

#3. Nie pij oranżady bo wypadną zęby.

To dopiero była zmora. 10 latka, która chce się napić a nie może. Czerwona oranżada w butelce to było zło - nie, nie, nie możesz jej pić. Za to mogłam wypić jedną oranżadę w szklanej, małej butelce raz na tydzień! Do dziś pamiętam, że dostawałam na nią 40 gr ;D Dziwne, że od niej nic się nie robiło ;O no ale zawsze dzieliłam się na pół z siostrą ;)

A Wy co pamiętacie? Co Wam mama powtarzała?;)
Copyright © 2016 Rupieciarnia drobiazgów , Blogger