12:30

3 przykłady na to, że nie jestem typową kobietą z reklamy! ;)

W większość reklam / spotów kosmetycznych występują kobiety - bagatela są piękna, urodziwe i mają wszystko na miejscu. Jako dziecko zazdrościłam im urody ale będąc już starszą ( i mam nadzieję mądrzejszą) odkryłam magię internetu i retuszu i mój poprzedni zachwyt opadł. Padł. Kaput. Dlatego ja ze swoją (skromną) osobą nigdy nie będę 'kobietą z reklamy' i na poparcie tego faktu mam 3 przykłady ;)


Fakt nr 1:

Znacie to uczucie, kiedy budzicie się rano wyspane, gotowe do działania, z uśmiechem na buzi, bez potarganych wlosów a Wasza cera świeci takim blaskiem, że można się w 'nim opalać'?  Ach te reklamy! No właśnie ja też nie! Moje loki  wywinięte w inną stronę sterczą jakby trzasnął piorun w rabarbar a myśl, że mam zestawić nogę z łożka przyprawia o 'zawrót głowy'.

Fakt nr 2:

Zauważyłyście, ze podkłady / pudry / kremy BB reklamują twarze ' bez skazy'? Nie mają ani jednej blizny, pieprzyku ba! nawet piega! Co mnie wyklucza bo ja mam mase piegów, kilka maleńkich blizn , poza tym  widziałyście kiedyś rudzielca reklamującego podkłady?!

Fakt nr 3:

W reklamach perfum ( nie każdej) wystepują kobiety z mocnym tajemniczym makijażem , gdzie gęsto często są bez ubrania. W moim przypadku pokazanie fałdków tłuszczyku, cellulitu i mocny makijaż spowodowałby masową histerię, no bo przeciez tak nie wypada :-P Zakładam, że byłoby 'Dziewczyno Ty się ubierz!' ;D


A czy Wy jesteście 'kobietą z reklamy'?;)
Copyright © 2016 Rupieciarnia drobiazgów , Blogger