11:36

Golden Rose Luxury Rich Color Lipgloss nr 13

Podobno przy mojej urodzie ( :D) czyli bladej cerze i rudych włosach niepotrzeba 'wielkiego makijażu' ;) Nam rudym wystarczy wyraziste paczadełko lub zaakcentowane usta, najlepiej w kolorze czerwonym :). Kolor czerwony lubię ale na ustach rzadko nosiłam - czułam się dziwnie, jakby każdy na mnie spoglądał. W końcu się przemogłam i i można powiedzieć, że 'odkryłam swoje usta na nowo' ;)


Ta czerwień robi wrażenie! Nie tylko w opakowaniu ale i na ustach ;) Ale to zobaczycie poniżej :>

Od producenta:

Nowa seria ekskluzywnych błyszczyków Luxury Rich Color Lipgloss zapewnia wysoki połysk oraz pełne pokrycie ust kolorem przez wiele godzin. Intensywny kolor błyszczyka w połączeniu z formułą wygładzającą, nadającą połysk oraz nawilżającą zapewni uczucie komfortu i luksusu na ustach. Dwustronny, elastyczny aplikator umożliwia łatwą i precyzyjną aplikację, pokrywając usta głębokim, nasyconym kolorem, dodatkowo nie sklejając ich.
Luxury Rich Color Lipgloss to błyszczyk dla kobiet które marzą o atrakcyjnych i ponętnych ustach.
Twoje usta zasługują na odrobinę luksusu...
To co obiecuje nam producent jest zapewnione w 90 %. Połysk jest bardzo wysoki tu czytaj mamy efekt mokrych ust! Komfort? Eee raczej nie, ponieważ błyszczyk odbija się na zębach ( nie pytajcie jakim cudem!). Błyszczyk schodząc nie robi krzywdy, po prostu 'wtapia się' w usta. nie podkreśla suchych skórek ;) Efekt 'mokrych ust' utrzymuje się do 3 godzin ( o ile nie jecie i nie pijecie)! Przez te 3 godziny kolor jest soczysty, mocny i 'widać go z daleka' - kolega mojego brata widząc mnie śmiał się, że chyba randkę miałam ' z takimi wymalowanymi ustami' ;D


Aplikator w postaci spłaszczonej gąbeczki rzeczywiście ułatwia aplikację, ale czasami też nabiera zbyt dużo produktu. Na uwagę zasługuje zapach błyszczyka! Pachnie jakby owocowo - ale smaku już nie ma! ;(. Ust nie skleja, ale podczas jedzenia czy picia robi takie fajne ślady więc szybko znika ;D

Całość zamknięta jest w lekkim, plastikowym opakowaniu o dość nietypowym kształcie. Jedyny minus - złote napisy szybko się ścierają ;/

No ale teraz efekt, musze się przyznać, ze fajnie to wygląda ;D Tylko za dużo chłopaków ''dziwnie' na mnie wtedy patrzy i z tego względu owy lipgloss używam tylko jak przyjeżdza mój K bo jak ja to nazwałam to  mam efekt 'pornuskowych ust' :D Dlatego wolę tradycyjne pomadki niż takie z połyskiem ;)



Mordki nie pokażę bo wyjściowa nie jest ;)

Lipgloss dostaniecie w 18 przepięknych odcieniach! :)
Dostaniecie je na wysepkach Golden Rose w cenie 20 zł ( u mnie są po 14 zł :P).
Pojemność  9 ml.

Moja ocena: 4/5


Copyright © 2016 Rupieciarnia drobiazgów , Blogger